Przejdź do treści
Strona główna » Blog » Wolt » Wolt i DoorDash łączą siły!

Wolt i DoorDash łączą siły!

  • Łukasz 

Wolt i DoorDash łączą siły.

To co zostało ogłoszone w listopadzie, od 1.06 stało się faktem. Amerykański gigant DoorDash za kwotę 7mld euro (!) kupił Wolta. Mariaż dokonuje się przede wszystkim na tle finansowym. Wolt wchodzi do amerykańskiej firmy zwiększając jej kapitał i wartość akcji. To co najważniejsze jednak dla nas kurierów, to fakt, że Wolt wciąż jednak pozostaje Woltem. Firma będzie działała na tych samych zasadach, z tym samym brandem i z centralą w Helsinkach. Szefem Wolta pozostaje też założyciel Miki Kussi. Co więcej będzie on przewodził firmie również w tych krajach, w których pozostanie ona pod szyldem DoorDash poza USA.

Co to dla nas oznacza?

Przy tej okazji Miki napisał obszerny wpis na firmowym blogu. Wskazuje on tam, że wartości firmy takie jak obsesyjne dbanie o zadowolenie klienta, staranne dobieranie kadry pracowniczej, rozsądny, zrównoważony rozwój, czy szybkie dostosowywanie się do zmieniającej się rzeczywistości wciąż będą istotne w prowadzeniu firmy. CEO Wolta podkreślił również, że zawsze starannie dobierał inwestorów w swojej firmie, tak aby były to podmioty, od których – czerpiąc z ich doświadczenia – może się czegoś nauczyć. Obecna fuzja wydaje się więc być idealnie wpasowana w założenia Mikiego Kussi. DoorDash to firma obstawiająca ponad 50% rynku dostaw jedzenia w USA. Połączone siły tych firm tworzą organizację będącą gigantem Zarówno w Europie, jak i w Amerykach oraz Australii i Nowej Zelandii. Do tego napoczął już rynek azjatycki uruchamiając Wolta w Japonii.

Oczywiście większość ludzi przyznałaby, że bezpieczniej jest pracować dla skandynawskiej korporacji, niż amerykańskiej, ale fakt, że w założeniach centrala i dowodzenie Woltem pozostaje w Helsinkach, daje nadzieję, że podejście do pracowników i partnerów się nie zmieni. Jest za to szansa, że do Wolta wpłynie teraz poważna gotówka. Nie ma raczej co łudzić się, że wpłynie ona na nasze stawki za dostawę. Można za to mieć nadzieję, że pozwoli Woltowi na znaczący rozwój. Na przykład na zwiększenie środków na reklamę, czy technologie. A to ostatecznie też powinno wpłynąć na zarobki kurierów.

Cały bardzo ciekawy wpis Mikiego Kussi znajdziecie tu:

https://blog.wolt.com/hq/2022/06/01/doordash-wolt-one-team/

Można się tam na przykład dowiedzieć nieco o historii firmy, a także wnioskach jakie wyciągał z poszczególnych wydarzeń na przestrzeni lat. Swoją drogą inspirująca historia. Facet założył firmę mając 25 lat i po kilku zaledwie latach nie tylko sprzedał ją za 7mld Euro, to jeszcze dalej ją prowadzi!:)

DoorDash i Wolt łączą siły. Renifer Yuho - maskotka Wolta z torbą DoorDash
Tagi:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *