1. Jaki był „wysoki sezon 2025”?
Kończy nam się nieubłaganie doroczny najlepszy czas na delivery, tak więc może kilka słów na ten temat. W tym roku jest chyba najgorzej odkąd jeżdżę. Mają na to wpływ głównie dwie kwestie – mocno zresztą ze sobą połączone. Jedna sprawa to pogoda. No nie da się ukryć, że w Warszawie listopad i grudzień nie były żadnym wyzwaniem dla kurierów. Ledwie kilka dni (mniej więcej tydzień po premierze drwala) z rzeczywiście trudnymi warunkami atmosferycznymi, a tak to ani opadów, ani wichur, ani mrozu. Większość ludzi się cieszy – my nie.
Aplikacje nie muszą już z góry prognozować nam stawek. Przeklęte słowo dynamiczny i bezpośrednie wyceny na tu i teraz, powodują że w tym okresie, który powinien był być dla nas świetny, de facto zarabialiśmy niemal tyle co latem. A na Wolt nawet gorzej niż latem. Do Świąt pogoda się nie poprawi (to znaczy nie pogorszy:P). W tym roku „sezon wysoki” potrwał w Warszawie może z 10 dni…
2. Apropos Świąt Wolt zapodał godziny działania w tym okresie.
Obyło się tym razem bez PR-wej wtopy jak rok temu, kiedy to ogłosili , że w Wigilię platforma zamknięta zostanie – dajmy na to – o 18, żebyśmy mogli przygotować się do Świąt :D.
Ok to jak będzie w tym roku:
– W Wigilię koniec o 18:00
– 1 dzień Świąt 11:00-22:00 w większości lokalizacji, ale w niektórych zamknięte.
– 2 dzień Świąt i Nowy Rok start o 9:00
3. Uber zmienił layout appki
Uber przemeblował Drivera. Appka jest teraz bardziej nowoczesna. Zamiast skumulowania wszystkiego w jednym rozwijanym menu, wydzielono część danych do oddzielnych okienek. Dane co do zasady, pozostały z grubsza te same, co były w starej appce. Teraz po prostu nieco łatwiej jest się dostać – na przykład – do podsumowania przychodów, czy skrzynki z wiadomościami. Zapewne znajdą się osoby, które będą na to narzekać. Ostatecznie zawsze tak jest. Ja ogólnie oceniam zmiany na lekki plus.
4. Zmiana Bonusów na Wolt
Wracając jeszcze na chwilę do Wolta. To drugi już tydzień mamy zmieniony system bonusów. Zamiast dwóch bloków (jeden dwugodzinny, a drugi trzygodzinny) zrobiono jeden trwający aż 8 godzin. W tym czasie należy zrobić 15 zleceń, żeby otrzymać bonusowe 60zł. Do zrobienia? Fizycznie, oczywiście tak. Praktycznie? Raczej trudno.
Wolt oferuje w tych ostatnich tygodniach dużo mniej kursów. Utrzymanie średniej Dwóch kursów na godzinę przez osiem godzin, byłoby chyba trudne. Piszę chyba, bo ja tych kursów dostaję bardzo mało, ale też mam w ostatnim czasie niski % akceptacji (a ten może wpływać na liczbę kursów). Kiedy Wolt płacił dobrze miałem cały czas 90-100%. Jeśli dział operacyjny sądził, że teraz kiedy zimą płaci mniej niż płacił latem, będziemy dalej brać dużo kursów, to raczej się przeliczyli. Dziś dostałem 3 propozycje, żadna nie była warta uwagi.
Wracając więc do bonusa. Na pierwszy rzut oka wydaje się być fajny. 60 złotych brzmi dobrze. W praktyce jest dużo trudniejszy do zrobienia niż stare blokowe bonusy (szczególnie, że tamte były w systemie progowym). O ile wcześniej przynajmniej w czasie tych bloków bonusowych status Wolta w mojej hierarchii rósł trochę, to obecnie niebieska appka stała się już kompletną doklejką, którą odpalam, tylko gdy nie mam nic innego do roboty.
Jeśli moje teksty pomogły Ci, albo po prostu uważasz je za wartościowe, możesz wesprzeć mnie za pomocą powyższego guzika:)