1. Kontrola PIP w Pyszne.pl
Dowiedziałem się, że rozpoczęła się kontrola Państwowej Inspekcji Pracy w Pyszne.pl. Dotyczy to zarówno firmy jako takiej, jak i Agencji Pośrednictwa Pracy obsługującej Pyszne, czyli Tankwalder. Nie wiem, czy kontrola jest efektem zgłoszenia do PIP przez kurierów, czy samodzielną inicjatywą tego urzędu. Wiem natomiast, że Związek Zawodowy współpracuje z Inspektorem i dostarcza mu dowody na wszelkie objawy omijania Kodeksu Pracy.
Nie wiem też do końca czy kontrola ma docelowo skutkować zmianą formy zatrudnienia kurierów pomarańczowej platformy. Z pewnością jeśli, komuś w naszej branży miałoby się to udać to właśnie im. Moim zdaniem zresztą w pełni na to zasługują. Model pracy, wymagania względem kurierów, jak również stopień kontroli, jaki nad nimi sprawuje firma powoduje, że ich relacja z Pyszne.pl zdecydowanie bardziej przypomina model pracodawca-pracownik niż zleceniodawca-zleceniobiorca. Pyszne może się bardzo cieszyć, że rząd zrezygnował z udzielania urzędnikom PIP prawa do wydawania decyzji o zmianie umów. W razie czego sprawę i tak będzie musiał rozstrzygnąć sąd.
2. Kontrowersyjne bonusy w Wolcie
Z okazji początku ferii Wolt zaproponował kurierom tygodniowe wyzwania 70 kursów daje 300zł. Po wykonaniu 110 dochodzi do tego jeszcze 400. Dodatkowo codziennie jest 60zł za 15 kursów wykonanych w czasie 8 godzin każdego dnia roboczego i za 11 wykonanych podczas 5 godzin w weekend.
Na pierwszy rzut oka brzmi zachęcająco. Problemy są tu jednak dwa. Po pierwsze – o ile się nie mylę – dopiero dziś pojawiło się jakiekolwiek podbicie stawki. Przez prawie cały tydzień więc kurierzy jeździli na stawkach bazowych, które są bardzo słabe (szczególnie gdy nie jeździ się rowerem). Drugi problem, to zasadniczo mała liczba zamówień. Od kolegów słyszałem, że Wolt dzwoni bardzo słabo. Sam jeździłem w tym tygodniu głównie raczej na Uberze, ale włączyłem raz czy dwa razy Wolta i rzeczywiście jeśli już coś przyszło to po dość długim oczekiwaniu. Czy wielu kurierów zdecydowało się zaryzykować jazdę na bazowych stawkach, w nadziei na wątpliwy bonus? Nie wiem. Dajcie znać, jeśli komuś udało się zrobić ten tygodniowy bonus.
3. Umowa zlecenie wymagana przez Ubera od 1.07
Ja w tym tygodniu jeździłem głównie na Uber Eats. Niemal przez cały czas miałem ciągłość zleceń na samochód. Chciałbym tu zaznaczyć, że nie mam tu na myśli, że kursy po prostu mi wpadały. Chodzi o to, że nie tylko wpadały, ale bez zbędnej zwłoki byłem w stanie wybrać kursy za satysfakcjonującą mnie stawkę. Zazwyczaj nie były to super pieniądze, ale wystarczające, żebym bez żalu te kursy brał.
W poprzednim raporcie pisałem Wam, że Uber stworzył rubrykę na wgranie Umowy Zlecenie. Teraz wiadomo już, że kwestia ta będzie wymagana od 1.07.2026. Już od 1.04.2026 dokument ten oraz pozwolenie na pracę będzie potrzebne przy zakładaniu konta na tej platformie. W wiadomości wysłanej przez jednego z partnerów dowiadujemy się też, że nie będzie brany pod uwagę wymiar godzinowy – może być on nawet minimalny. Teoretycznie więc dla większości z nas niewiele się zmienia. Układ Umowa Zlecenie + Umowa Najmu będzie – tak jak dotąd – akceptowany przez Eats. Tajemnicą Poliszynela jest jednak, to że są pewni Partnerzy (głównie skupiający się na obcokrajowcach), którzy nawet tej minimalnej umowy zlecenie nie dawali.
Nowy przepis Ubera ma najpewniej zabezpieczyć ich przed zarzutami zatrudniania ludzi bez zezwolenia na pracę. Podobne zarzuty spowodowały niedawno, że jest realne ryzyko, że działalność Uber Eats zostanie odgórnie zawieszona na miesiąc przez władze Amsterdamu.
4. Glovo daje super stawki w zamian za brak bonusów
Dostałem informację, że Glovo skasowało bonusy a w zamian za to, dało bardzo dobre stawki na poszczególne zlecenia. Widziałem pare screenów kursów rzeczywiście robiących wrażenie. Ciekawe jak długo to potrwa. Historia zarówno samego Glovo, jak i innych aplikacji daje prawo przypuszczać, że zapewne lada chwila stawki zaczną wracać do starych poziomów, a bonusy już nie powrócą.
5. KSeF a kwestia kurierów na B2B
Od 1.02.2026 wszystkie duże firmy muszą przejść na system fakturowania KSeF. Uber Eats wysłał kurierom z umowami B2B informację, że mają oni udzielić upoważnień do samofakturowania w ich imieniu. Pozostałe firmy food delivery nie mają bezpośrednich umów z kurierami. W tym miejscu pamiętać jednak trzeba, że takie umowy mamy z Partnerami, a że oni wszyscy współpracują z Uberem, tak więc też muszą przejść na KSeF. Po mojej interwencji MB Partner ogłosił sposób rozwiązania tej kwestii w ich firmie. Kurierzy z B2B po prostu rozwiążą dotychczasowe umowy i podpiszą nowe na podstawie których kurier sam będzie wystawiał fakturę temu Partnerowi. Jeśli macie B2B z innym partnerem dowiedzcie się jak to będzie u Was. Został już tylko tydzień!
Jeśli moje teksty pomogły Ci, albo po prostu uważasz je za wartościowe, możesz wesprzeć mnie za pomocą powyższego guzika:)