Sensacyjna zmiana zatrudnienia w Wolt w Finlandii.
Wolt jest od dawna platformą, która najszybciej reaguje na kwestie wynikające z dyrektywy o pracy platformowej. Ich działania wobec kurierów wydawały się wynikać z trendów, jakie w danym momencie przeważały już podczas tworzenia unijnego dokumentu. Niebieska platforma próbowała też reagować zaraz po uchwaleniu tych przepisów.
Teraz jednak jako pierwsi zdecydowali się zatrudnić kurierów. Na początek dzieje się tak w Finlandii, a kurierzy będą mogli wybrać jeden z dwóch modeli: Niezależny wykonawcy lub pracownik. Na załączonym screenie widzicie tabelkę, jaką Wolt przygotował dla kurierów. Ma ona za zadanie pokazać czym różnić będą się oba systemy. Kiedy wczytamy się w nią widać wyraźnie, że system Niezależnego Wykonawcy przedstawiony jest jako bardziej atrakcyjny i opłacalny.
To co w tej tabelce najbardziej zwraca uwagę to kwestia zarobków. Pojawia się dość interesujące sformułowanie „active delivery hour” – czyli czas aktywnej dostawy. To on jest tu wyznacznikiem i to z niego wynika między innymi podana przez Wolt stawka minimalna dla Pracownika – 12 Euro/H. Tak postawione warunki zdają się sugerować, że Wolt nawet Pracownikom nie zamierza płacić za czas oczekiwania na zamówienie. Z drugiej strony wydaje się być mało prawdopodobne, aby takie rozwiązanie było prawnie dozwolone w kraju należącym jakby nie było do Unii Europejskiej. Zapewne więc w nowym systemie kurierzy zatrudnieni w Wolt nie mają mieć przestojów. Pracując więc w ciągłości mają zarabiać średnio 14 euro/h. Tymczasem Niezależny Wykonawca ma średnio zarabiać ok 20Euro na godzinę aktywnej dostawy.

Co jeszcze wynika z tabelki?
- Niezależny Wykonawca pracuje kiedy, gdzie i ile chce. Pracownik wybiera czas pracy z parametrów określonych przez Wolt
- NW ma swobodę akceptowania i odrzucania zamówień. Pracownik ma wykonywać przydzielone zadania.
- NW może pracować dla różnych platform. Pracownik w czasie dostaw może pracować tylko dla Wolt.
- NW może mieć zastępstwo. Pracownik nie może mieć zastępstwa. To ogólnie dość dziwny temat. Na off slocie trudno przecież mówić w ogóle o jakiś zastępstwach, bo to jakby nie dotyczy tego układu. Może to jednak jakaś lokalna specyfika fińskiego Wolta. A może tylko lekka manipulacja, żeby dać kolejny argument przeciwko wyborowi bycia zatrudnionym przez Wolt.
- NW nie ma szefa, nie musi się też „meldować” w pracy. Pracownik ma supervisora i musi się meldować, jest także oceniany w pracy.
- NW ma możliwość wypożyczenia, lub kupienia sprzętu Wolt. Pracownik natomiast musi korzystać ze sprzętu obrandowanego logiem Wolt.
- NW dostaje za darmo ubezpieczenie NNW i OC, a partner kuriera zajmuje się jego składkami do Państwa. Wolt opłaca swoją część składek i podatków do pańśtwa, natomiast pracownik musi opłacić swoją część, tak samo jak muszą to robić pracownicy w każdej innej pracy. No to już jest manipulacja level Hard 😀 Ktoś ma na prawdę doskonałe skille w korpomowie, żeby zabezpieczenie socjalne osoby zatrudnionej, jako mniej korzystne niż free lancera. Dalej Wolt przyznaje, że pracownikowi przysługuje fiński odpowiednik L4 i płatny urlop.
- Obie strony (NW i Wolt) mogą zakończyć współpracę informując o tym z 14dniowym wyprzedzeniem. Pracownik ma ustawowy okres wypowiedzenia.
Co z tego wynika?
Wolt rozegrał temat dokładnie tak jak się spodziewałem. Dał ludziom możliwość zatrunienia się w firmie na normalnych przewidzianych prawem zasadach. Warunki jednak jakie kurier-pracownik dostanie są pod względem finansowym zdecydowanie gorsze niż gdyby postanowił pozostać w dotychczasowym „luźnym związku” z Wolt. na pierwszy rzut oka widać, że możliwość zatrudnienia jest swego rodzaju „dupochronem” przed pozwami, jakie pracownik mógłby składać, gdyby takiej opcji nie przedstawili. W praktyce jednak Wolt oczekuje, że na zatrudnienie zdecyduje się możliwie jak najmniej osób. Stąd też drastyczne różnice w stawkach w obu wariantach i dość tendencyjnie skonstruowana tabelka.
Spodziewam się, że Wolt w Finlandii wprowadził tu swego rodzaju program pilotażowy. Jeśli to się sprawdzi, zapewne tego typu propozycję Wolt przedstawi w pozostałych krajach. Czy wielu kurierów Wolt zdecyduje się na przejście na umowę o pracę, jeśli ta praca będzie typowym etatem z obowiązkiem realizowanie wszystkich, najgłupszych nawet zamówień i to wszystko za stawkę minimalną? Przypuszczam, że niezbyt wielu.
PS. Jak się dowiedziałem od Stanisława Kierwiaka z OPZZ Konfederacja Pracy Pyszne.pl, powyższe działania Wolt wynikają z tego, że zostali zmuszeni do tego przez fiński sąd.
Jeśli moje teksty pomogły Ci, albo po prostu uważasz je za wartościowe, możesz wesprzeć mnie za pomocą powyższego guzika:)