1. Wszystkiego najlepszego
Z okazji dnia kobiet najlepsze życzenia dla naszych koleżanek po fachu! Ciągłości zleceń, dobrych stawek i dużo zdrowia życzę!:)
8 marca to też zwykle dzień wzmożonej aktywności na delivery. Zapewne będzie dziś – rzadka już szansa – dobrze zarobić. Z drugiej strony ciekawe, czy fakt, że ten dzień wypadł w tym roku w niedzielę, zmniejszy czy raczej zwiększy ruch w branży.
Wolt przygotował bonusy. Jeden dość standardowy ostatnio 13 kursów w godzinach 14-20 i za to jest 70zł. Drugi natomiast jest dodatkowy w godzinach 10-24 i do zgarnięcia jest łącznie 160zł – 60 po 15 kursach i 100 po kolejnych 15. Dobicie do 30 kursów w 14 godzin wydaje mi się mało prawdopodobne biorąc pod uwagę, jak często wpada coś na niebieskiej appce. Bolt Food natomiast daje 60zł za 12 kursów w godzinach 14-20. Dziś jednak niedziela i Bolt nie uznał za stosowne dać lepszych mnożników, więc raczej skuszę się na ofertę Wolt (o ile będzie wpadać).
2. Wiosna przyszła
Pogoda w Warszawie od początku roku była bardzo korzystna. Mieliśmy jakieś 6 tygodni solidnych mrozów. W szczytowych momentach dochodziły nawet do -20 stopni Celsjusza. Był też stale utrzymujący się tygodniami śnieg. To wszystko sprawiło, że w styczniu i na początku lutego mogliśmy zarobić lepiej, niż przypuszczaliśmy nawet kilka dni przed Sylwestrem. Niestety „dobra” pogoda się skończyła i od kilkunastu dni coraz śmielej puka do nas wiosna. Ostatni tydzień zachęcił już chyba do wyjścia na rower i skuter nawet najbardziej wygodnickich kurierów. Jednocześnie aplikacje od jakiegoś czasu prowadzą wyjątkowo agresywną rekrutacje. Mój partner co tydzień wysyła mi smsy, a to z propozycją dołączenia do Wolta, a to Ubera. Dobra pogoda i rekrutacja to zwykle złe wieści dla kurierów i rzeczywiście zaczęło to wyglądać bardzo słabo. Mimo, że coraz chętniej korzystam z Bolt Food i wróciłem do jeżdżenia na Stuart, moje zarobki w minionym tygodniu wyglądały bardzo słabo. Nie widzę też za bardzo światełka w tunelu.
Za kilka dni możecie spodziewać się tradycyjnego wiosennego „felietonu rozpaczy” 😉
3. Zaskakujący Bolt
Bolt Food od dawna już dawał tak słabe mnożniki, że miałem na nim około 10 miesięczną przerwę w korzystaniu. W tym roku jednak estońska firma zaskakuje i momentami daje najlepsze stawki na rynku. Mnożniki na tej platformie są ustalane dość dziwnie, a jednocześnie przewidywalnie. Na dobre stawki nie można liczyć we wtorki, środy i niedziele. W pozostałe dni należy sprawdzać jakie propozycje ma Bolt dla poszczególnych stref. Niemniej w skrócie w godzinach lunchowych ostatnio na prawdę warto mieć tę apkę. Przypomnę, że różni partnerzy różnie rozliczają Bolt Food. Najkorzystniejsze rozliczenia – czyli brutto=netto dają MB Partner i Flow Apps.
Z drugiej strony odnoszę wrażenie, że liczenie dystansu w Bolt Food wygląda jakoś dziwnie (na niekorzyść kuriera). Będę się temu przyglądał i opiszę to w następnym raporcie.
Odnośnie Bolt food wspomnę jeszcze, że ostatnio estońska appka wysłała nam ankietę w takim stylu jak dawniej robił to Wolt. Czyli w mocnym uproszczeniu, czy wolicie pracować na off slocie, mając swobodę, czy na etat nie mając swobody. Oczywiście tego typu ankiety to materiał do lobbingu w sprawie przepisów wynikających z dyrektywy.
4. Rząd nie zdąży z przepisami?
W lutym odbyła się konferencja z przedstawieniem wyników dorocznego raportu Fairwork Polska. Sam raport nie mógł pokazać nic nowego. W naszej branży nie zmieniło się nic odnośnie poprawy naszych warunków socjalnych. W konferencji wzięli jednak ludzie z ZUS, czy też Ministerstwa Pracy i to wydało mi się bardzo ciekawe. Niestety sam nie mogłem tego dnia śledzić wydarzenia, ale porozmawiałem sobie z uczestnikiem konferencji ze środowisk akademickich i dowiedziałem się ciekawych rzeczy. Przede wszystkim wygląda na to, że planowano uwzględnienie przepisów wynikających z Dyrektywy platformowej w reformie PIP, która jak wiadomo została w styczniu spektakularnie uwalona. W związku z tym, nie wiadomo, czy przepisy będą uchwalone na czas, czyli do 2 grudnia. Wygląda też na to, że docelowo skoncentrują się na dowodzeniu stosunku pracy, ale nie będzie to się działo automatycznie.
Pracownicy ZUS skupili się natomiast na Umowach Najmu, które określili jako patologię i kompletnie nielegalny schemat. Mają jednak problem w postaci braku narzędzi do walki z tym. Zasugerowano, że aby tego dokonać trzeba będzie ograniczyć, a może nawet zlikwidować udział pośredników (partnerów).
5. Uber paczka na szerszą skalę w Warszawie
Uber Eats podłączył ostatnio większą liczbę kurierów do usługi Uber Paczka. Załapałem się i ja, ale nie miałem jeszcze takich propozycji. Mój kolega na skuterze jednak miał pare i generalnie są bardzo słabo płatne. Ciekawostką jest natomiast, że widać ocenę klienta, choć przypuszczam, że chodzi raczej o nadawcę i zapewne jest to jego ocena jako pasażera przewozu osób.
Podczas jednej z dostaw pojawiła mi się w Uber Driver grafika, że korzystam z nowej wersji appki dedykowanej konkretnie rowerzystom. W związku z tym, mam mieć super mapy rowerowe i bla bla bla. Niestety nie mogłem tego dokładnie przeczytać, bo pojawiło mi się to podczas odbioru jedzenia. Nie zrobiłem też screena, licząc że będę miał tę wiadomość w poczcie. Jeśli ktoś to zescreenował to zachęcam do podzielenia się tu. W każdym razie – w praktyce – ja żadnej różnicy w appce na razie nie widzę.
Jeśli moje teksty pomogły Ci, albo po prostu uważasz je za wartościowe, możesz wesprzeć mnie za pomocą powyższego guzika:)
Najkorzystniejsze rozliczenia – czyli brutto=netto dają MB Partner i Flow Apps. jak to ? w aplikacj pokazuje brutto i netto, dostaje netto brutto minus vat23 czyli mniej niż netto w aplikacji . a pan?
Czyli masz zapewne bolta przez Evelstar. Ten partner rozlicza całość na 23% Vat. Reszta partnerów daje to co jest netto w appce, a MB i FLowApps dają to co jest Brutto w appce.
Ogólnie chodzi o to, że Bolt ma inny sposób rozliczania naszych pieniędzy niż reszta appek. O ile reszta całość naszych zarobków ma z oddzielnego budżetu, to Bolt wycena kursu składa się z dwóch części. 1 – to kwota jaką zapłacił klient za dostawę, np 2,99, 4,99, 8,99 albo i nic. To idzie jako transakcja krajowa z Vat 23%. Resztę dopłaca estoński oddział Bolta i to jest na Vat 0%. Dlatego w netto w appce jest mniejsze od brutto zaledwie o kilka procent a nie o całe 23%.
Skąd różnice u partnerów, tu możemy tylko zgadywać. Zapewne większość ma rozliczenia według schematu proponowanego przez Bolt (tego który powyżej opisałem). MB i FLow Apps mają zapewne całość rozliczeń z estońską centralą Bolt, dlatego całość jest na VAT 0%. Evelstar przeciwnie zapewne całość ma z polskim oddziałem i dlatego też Vat idzie w całości „po polsku” czyli 23%.