Przejdź do treści
Strona główna » Poradnik dostawcy Uber Eats » Uber Eats – zarobki

Uber Eats – zarobki

Strona główna » Poradnik dostawcy Uber Eats » Uber Eats – zarobki

Ile można zarobić w Uber Eats?

Odpowiedź na pytanie, ile można zarobić w Uber Eats może być tylko jedna – to zależy. Na pewno tego typu praca jest fajną opcją na dorobienie sobie pieniędzy. Uber nie wymaga dyspozycyjności, jeździsz kiedy masz czas i ochotę, a rozpoczęcie współpracy jest bardzo proste. Czy Uber Eats może może przynieść zarobki, takie by był źródłem dochodu? To na pewno zależy, od tego jakie masz oczekiwania finansowe. Niemniej w sezonie jesień-zima (przynajmniej w Warszawie) jesteś w stanie bez trudu zarobić ponad 200 dniówki w 8 godzin. Gorzej wygląda to w sezonie wiosna-lato, kiedy jeździ zdecydowanie więcej ludzi. W tym okresie jest trudniej o zamówienia, a dodatkowo Uber nie musi nikogo dodatkowo motywować premiami za wykonane dostaw (tzw questami). W okresie wiosna-lato, jeśli chcesz żyć z dostarczania jedzenia raczej na pewno musisz używać co najmniej dwóch aplikacji, np. Uber+Wolt (zarejestruj się z Wolt z kodem polecającym WRC1189239).

Zdecydowana większość z nas zarobi tyle kasy ile sobie wyjeździ. Są co prawda pewne strefy, w których Uber przyznaje gwarantowaną stawkę godzinową. Są to jednak wyłącznie mało rozwinięte miejsca z niewielką ilością potencjalnych zamówień. Stawki te są też umówmy się mało atrakcyjne. Najczęściej 20zł/h. W najmniej atrakcyjnych lokalizacjach Uber szuka stałych dostawców, którzy za dostępność on line co najmniej 50h/tygodniowo, otrzymują bardziej atrakcyjną stawkę godzinową.

składa się z następujących składników: Odbiór zamówienia, kilometrówka, dostarczenie zamówienia. Ewentualnie mogą dojść do tego mnożnik, opłata za quest i napiwek. Poniżej przedstawię Wam jakie to są kwoty w Warszawie, w innych miejscach poszczególne składowe mogą być nieco inne.

Opłata za odbiór: 3,60 zł netto

Opłata za dostarczenie 1,60zł netto

czyli de facto podstawą każdej pojedynczej dostawy jest 5,20zł netto. W przypadku dostaw łączonych opłata zależy, od tego czy odbierasz zamówienia z tej samej restauracji, czy też z dwóch innych. Jeśli obydwa zamówienia są z tej samej knajpy wygląda to tak:

Opłata za odbiór: 2×1,80zł netto.

Opłata za dostarczenie 2×1,60zł netto.

czyli łącznie podstawa za te dwie dostawy to 6,80zł netto.

Jeśli odbierasz z dwóch różnych restauracji:

Opłata za odbiór: 2×2,61 zł netto.

Opłata za dostarczenie 2×1,60zł netto.

czyli łącznie 8,42zł netto.

Kilometrówka w Warszawie to 1,80zł netto, przy czym w przypadku kursów łączonych z różnych restauracji liczy się ona już od momentu odbioru pierwszego zamówienia. Warto dodać, że Uber w przeciwieństwie do na przykład Wolt płaci kilometrówkę według trasy wskazanej przez ich GPS. W Wolcie opłata ta jest liczona w linii prostej, a co za tym idzie przeważnie robisz więcej kilometrów niż to za co Wolt zapłaci. Na Uberze przeciwnie – w większości przypadków (szczególnie na rowerze), przejedziesz mniejszy dystans, niż ten za który Uber płaci.

W praktyce Za kurs 2km otrzymuje się 8,80zł netto, za 3km otrzymuje się 10,60zł netto, a 4km 12,40 zł netto. Te kwoty zwiększane są najczęściej za pomocą mnożników, a także questów.

Przedstawione powyżej opłaty są jednak zwykle wyższe. Uber w poszczególnych strefach daje najczęściej mnożniki zwiększające opłatę za kurs. Na przykład mnożnik 1,2 to de facto podniesienie opłaty za kurs o 20%. Kurs 2 km za 8,80 staje się więc kursem za 10,56zł netto, a za kurs 4 km dostaniesz już prawie 15zł netto.

Mnożniki są przydzielane do poszczególnych stref. W związku z tym nawet w tym samym mieście, mogą być strefy gdzie jeździsz z małym mnożnikiem (a latem nawet bez mnożnika), jak i strefy z dużym mnożnikiem np. 1,5. Wysokie mnożniki są w strefach gdzie jest mało kurierów, ale i mało zamówień. W takim miejscu czas oczekiwania kurs może być dłuższy, ale za to kurs jest lepiej płatny. Uberowi zależy żeby ktokolwiek skusił się na oczekiwanie w tym miejscu. Wyższy mnożnik niż w innych strefach bywa też w strefach gdzie zamówień jest bardzo dużo. Zamówień jest tam tak dużo, że Uber chce mieć w tym obszarze jak najwięcej kurierów. Mnożniki są przydzielane w określonych godzinach. Na przykład od godziny 8:00 do 11:00 mogą być zupełnie inne mnożniki, niż w godzinach 12:00-14:00. Strefy z mnożnikami znajdziesz w zakładce możliwości.

Są to dodatkowe promocje, które mają zachęcić kurierów do większej aktywności. W praktyce Uber określa ekstra premię za wykonanie określonej ilości dostaw w określonym czasie. Questy dotyczą zwykle przejazdów do wykonania danego dnia, ale mogą też obejmować dłuższy okres czasu, na przykład tydzień. O ile mnożniki są dostępne przez większą część roku, to questy są domeną sezonu jesień-zima. Wiosną i latem, albo ich nie będzie, albo będą zdecydowanie mniej atrakcyjne. W gorszym okresie średnia dopłata do każdego kursu po zrealizowaniu zadania wynosi niewiele, np. 2zł netto, Natomiast w szczytowym momencie sezonu, w okresie listopad-grudzień, kwoty te mogą dać nawet 5-6 dodatkowych złotych za kurs! W ten sposób za kurs wliczony do questu, zrobiony w strefie z mnożnikiem 1,2 można zarobić już bardzo porządnie. Na przykład 3km kurs, który podstawowo warty jest 10,60zł, może dać prawie 18zł.

W dniu, w którym piszę ten artykuł (początek lutego), questy są już nieco mniej atrakcyjne. W Warszawie jest następujący quest:

Jeśli w godzinach od 10:00 do 22:00 wykonasz 9 kursów – otrzymasz dodatkowo 30zł netto (3,33zł na kurs). Po kolejnych 5 kursach dostaniesz jeszcze 18zł (czyli jak zrobisz 14 dostaw masz 3,42zł dodatku do każdego z tych kursów). Jeśli dasz radę zrobić jeszcze 6 kursów dostaniesz następne 36zł. A więc jeśli zrobisz 20 dostaw w tym czasie dostaniesz 84zł dodatku – co daje 4,20 zł. więcej za każdy z tych kursów. W praktyce przy tylu dostawach można spokojnie zarobić tego dnia ponad 250zł na rękę w Uber Eats. Dodatkowo mogą jeszcze dojść napiwki. Na wykonanie zadania masz 12 godzin. W praktyce może to zając około 10.

Nowi i powracający kurierzy

Co prawda questy zazwyczaj są przyznawane odgórnie dla miast, to jednak bywa, że niektórzy kurierzy dostają dodatkową motywację. Najczęściej dotyczy to kurierów nowych, lub takich u których system zauważył jakiś okres bez aktywności. Jeśli jesteś nowym kurierem, a w Twojej apce w dziale „możliwości” nie ma Questów i mnożników, warto napisać do supportu z prośbą o włączenie promocji.

Niestety jako naród nie jesteśmy raczej zbyt hojni. Nie ma co liczyć, że każdy, czy chociażby większość przejazdów będzie miał swój szczęśliwy finał w postaci napiwku. Niemniej raz na kilka dostaw możesz liczyć na kilka, a czasem kilkanaście dodatkowych złociszy. Większe napiwki zdarzają się niezwykle rzadko. Napiwek może być oczywiście przekazany tradycyjnie, czyli do ręki, ale w większości przypadków wysyłane są przez aplikację i doliczane do naszego konta w Uber. Oczywiście warto być miłym, komunikatywnym i przede wszystkim profesjonalnym. Największe szanse na napiwek masz po prostu jeśli dowieziesz jedzenie szybko i w nienagannym stanie.

Co jakiś czas Uber Eats chwali się, że gwarantuje pewne zarobki przy wykonanej ilości w danym okresie – ostatnio jest to 5 tygodni. Dla poszczególnych miast określone są ilości dostaw, które trzeba wykonać i kwota do jakiej zostanie wyrównana zapłata. Jest to jednak bardziej marketingowy zabieg. Wymagana liczba dostaw jest zwykle bardzo duża, a kwota do jakiej Ci dopłacą, może się okazać mniejsza niż to co rzeczywiście przy tej ilości dostaw można zarobić w Uber Eats. W najlepszym przypadku dostaniesz jakąś niewielką dopłatę.

Ostatnią formą zarobku za pomocą Ubera jest polecanie nowych kurierów. Jeśli namówisz kogoś do skorzystania z tej formy zarobkowania i zarejestruje się on przez podany przez Ciebie link, lub z podanym przez Ciebie kodem wówczas masz szanse zarobić dodatkowe pieniądze. Po przejechaniu określonej liczby dostaw, zarówno Ty jak i osoba polecona dostaniecie dodatkowe pieniądze. W Warszawie najczęściej można zarobić 150zł dla polecającego i 100zł dla polecanego po przejechaniu w Uber Eats 50 dostaw w ciągu 3 miesięcy od rejestracji. W innych miastach zarówno kwoty, jak i ilość dostaw mogą się różnić. Warto więc rejestrować się do Ubera przez link polecający, bo daje Ci to już niemal na wstępie dodatkową kasę. Dodatkowo podobny bonus można otrzymać, w przypadku kiedy jeździło się kiedyś w Uber Eats i teraz myśli się o powrocie. Jeśli podobał Ci się mój poradnik Poproś o kod polecający przez messenger lub e-mail

Na koniec warto zauważyć, że w aplikacji Uber wyświetla zarobki w formie kwoty brutto, czyli do tego co rzeczywiście zarabiasz doliczany jest podatek VAT, który tak na prawdę (jeśli pracujesz przez partnera) praktycznie Cię nie dotyczy. Taką formę przedstawiania finansów Uber wprowadził w czerwcu 2021 roku, zapewne po to, byśmy mieli wrażenie, że zarabiamy więcej niż w faktycznie zarabiamy. Oczywiście w przypadku umowy b2b z Uberem ma to jednak znaczenie. Na konto dostajesz wtedy całą kwotę, a z fiskusem rozliczasz się we własnym zakresie.

Każdy dostawca Uber Eats ma wykupione w Allianz ubezpieczenie na wypadek wydatków medycznych, śmierci, trwałej niepełnosprawności, hospitalizacji i urazów. Ubezpieczaniem tym objęci są wszyscy kurierzy, jeśli zdarzenie ma miejsce podczas wykonywania dostaw. Dodatkowo dla dostawców, którzy wykonają ponad 150kursów w ciągu ostatnich 8 tygodni (dosyć łatwy do zrealizowania próg) ochrona jest rozszerzona także na zdarzenia, które mają miejsce także w czasie, w którym dostawy nie są wykonywane!

Poproś o kod polecający, który pozwoli otrzymać Ci dodatkową kasę. Napisz do mnie przez messenger lub e-mail

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *