13 lutego 2022 opublikowałem pierwszy wpis na moim blogu. Uznaję tę datę za oficjalny początek działalności tej strony, mimo że de facto już nieco wcześniej opublikowany był poradnik Ubera.
Postanowiłem więc dziś podzielić się z Wami kilkoma ciekawostkami statystycznymi.
Przez te trzy lata opublikowałem Wam dwa poradniki. Każdy z nich zawiera po pięć artykułów. Oprócz nich jest szereg stron dodatkowych, takich jak mapki, newsy, strona o tym czym jest partner rozliczeniowy, a wcześniej także moje zestawienia stawek w postaci BUWo Index i Stawki BUWoS. Przede wszystkim jednak zamieściłem już 58 wpisów na blogu!
Od początku istnienia tej strony odnotowałem na niej już ponad 145tyś wejść! Z pewnością liczba ta jest nawet większa. Jestem amatorem jeśli chodzi o tworzenie stron i co za tym idzie narzędzia google analytics obsługuję dosyć po omacku. Nie raz już zauważyłem, że przez moje błędy w tej materii przez jakiś czas „uciekało” mi całkiem sporo wejść. Najbardziej cieszy mnie, że zainteresowanie tą stroną stale rośnie.
Łączna liczba wejść – 145tyś.
2022 rok – 8,6 tyś
2023 rok – 29 tyś
2024 rok – 87 tyś
do tego dochodzi ponad 20 tysięcy wejść od początku obecnego roku do dziś 😀
Co czytacie?
Najczęściej czytanym artykułem z blisko 10tyś wejść jest poradnik o tym jak mieć więcej zamówień na Uberze. Cieszy mnie to, bo to właśnie ten tekst był powodem, dla którego utworzyłem stronę. Przez pierwszy rok pracy na Uberze obserwowałem jak działa algorytm. W związku z tym, że miałem wcześniej doświadczenie z obsługi Uber Eats w restauracji, miałem poczucie, że widzę nieco więcej, niż większość pozostałych dostawców. Kiedy poukładałem sobie te wszystkie spostrzeżenia w głowie, postanowiłem podzielić się nimi z Wami. Wpis na Facebooku byłby za długi i tak właśnie powstał pierwszy artykuł, a za nim strona.
Kolejne popularne teksty:
- Czyja wina? – przyczyny opóźnionych dostaw i zimnego jedzenia – 8,7 tyś
- Czym dostarczać jedzenie w Uber Eats? – 8 tyś
- Lista partnerów rozliczeniowych – 7,2 tyś
- Uber Eats – jak zostać kurierem – 6,1 tyś
- Zarobki dostawców Wolt – 6 tys.
Oczywiście większość wpisów na blogu ma „krótką datę ważności” – dotyczą bieżących spraw, czytane są więc zwykle głównie przez jakiś czas od opublikowania. Najbardziej poczytnym jest ten uniwersalny, który już wymieniłem powyżej, czyli tekst o zimnym jedzeniu i opóźnionych dostawach.
Kolejne miejsca felietonów
- Łączenie dostaw – ranking aplikacji – 3,4 tyś
- ranking appek (softu) – 3,3tyś
- artykuł o Pyszne.pl – 3,2 tyś
- Panie kurierze jak żyć – czyli o tym jaki pojazd wybrać na delivery – 1,9tyś
Demografia
95% ruchu na stronie generowane jest oczywiście w Polsce, ale ogólnie moją stronę przeglądano w blisko 70 krajach. Poza naszym krajem, warte odnotowania liczby wejść miały Wielka Brytania, Niemcy, Holandia i Stany Zjednoczone. W przypadku wszystkich tych krajów było to nieco Więcej niż 500 wejść.
33 % wszystkich wejść odbyło się z Warszawy, kolejne miejsca zajmują Wrocław (11%), Kraków (8%) i Poznań (6%).
Podziękowania
Przygotowanie tej strony, dbanie o to, żeby działała poprawnie, korekta i dostosowanie do wymagań Googla, a przede wszystkim – oczywiście – pisanie kolejnych tekstów zajmuje mi niesamowicie dużo czasu. Dodając do tego niezliczone wpisy na moimi profilu na Facebooku, nie chcę nawet myśleć ile by tego było. Spokojnie poświęciłem na to parę miesięcznych etatów 😛 Do tego dochodzą koszty utrzymania strony, serwer, domena, certyfikaty. W tej sytuacji oczywiście muszę sobie generować jakiś przychód z tej strony, żeby przynajmniej na te opłaty starczyło. Na szczęście udaje się to. Z reklam Google zarobiłem jak dotąd 130zł :P, a z linków Ceneo jeszcze mniej. To nie starczyłoby nawet na pokrycie jednego roku moich stałych kosztów.
Z tego miejsca dziękuję więc wszystkim, którzy wsparli moją działalność przez BUYCOFFE, to też nie było zbyt wiele osób, ale dlatego tym bardziej to doceniam.
Ogromne podziękowania chciałbym złożyć firmom, które wykupując u mnie różnego rodzaju reklamy, lub współpracę wspierały mnie, lub wspierają do dziś. MB Partner, CityDrive, Appjobs Work(nieistniejący już), Papu.io i Pyszne.pl.
Na koniec oczywiście największe podziękowania dla wszystkich stałych czytelników. To dzięki Wam wciąż jeszcze chce mi się w ten sposób działać:D